Akademia Myszki Miki
Strona główna
Poradnik · Organizacja

Wakacje w przedszkolu - co zrobić, gdy placówka zamyka się na dwa tygodnie

Zespół Akademii Myszki Miki7 min czytania

Rodzic pracujący w lipcu zostaje z problemem, którego nie planował: przedszkole zamknięte, urlop wykorzystany, dziadkowie daleko. Rozpisujemy, jakie są opcje - i mówimy wprost, jak wygląda lato u nas.

Informacja o przerwie wakacyjnej zwykle przychodzi za późno. Kartka na drzwiach albo wiadomość w grupie: „placówka nieczynna od 1 do 31 lipca”. Urlop masz zaplanowany na sierpień, dziadkowie w tym roku nie dadzą rady, a dziecko trzeba gdzieś zostawić przez cztery tygodnie. Ten tekst jest o tym, jak wyjść z tej sytuacji bez paniki - i na co patrzeć, jeśli szukasz miejsca na lato.

Dlaczego przedszkola zamykają się na wakacje

Przerwa wakacyjna nie jest kaprysem dyrekcji. Latem placówki robią to, czego nie da się zrobić przy dzieciach: malowanie sal, wymiana wykładziny, przegląd instalacji, gruntowne sprzątanie, przeglądy sprzętu na placu zabaw. W tym samym czasie urlopy wybiera kadra - a nauczyciele i opiekunki też mają do niego prawo.

Z punktu widzenia placówki to układa się logicznie. Z punktu widzenia rodziców - mniej. Przerwa trwa zwykle kilka tygodni, a urlop rodzica jest jeden na cały rok i zwykle nie pokrywa się z terminem, który wyznaczyła placówka. Do tego dochodzi drugi rodzic, który ma własny grafik, i drugie dziecko, które ma inny termin przerwy.

Najważniejsze, co możesz zrobić na przyszłość: zapytaj o termin przerwy wakacyjnej jeszcze przed zapisem dziecka, a nie w maju. To pytanie, które warto zadać na wizycie - obok pytania o cennik i plan dnia. Placówka, która pracuje przez cały rok, powie Ci to od razu. Placówka, która ma przerwę, też powinna umieć podać przybliżony termin.

U nas nie ma przerwy wakacyjnej

Pracujemy przez cały rok kalendarzowy, także w lipcu i sierpniu. Zamknięci jesteśmy tylko w okresie świąt Bożego Narodzenia i w pojedyncze dni po świętach państwowych. W wakacje pracujemy krócej: od poniedziałku do piątku w godzinach 7:00-16:00 zamiast 6:30-16:30.

Trzy realne opcje, gdy placówka zamyka się na lipiec

Kiedy już wiesz, że masz do zorganizowania kilka tygodni, warto rozważyć wszystkie warianty na chłodno - łącznie z tymi, które na pierwszy rzut oka wydają się niewygodne. W praktyce rodzice wybierają jedno z trzech rozwiązań albo ich kombinację.

  1. 1

    Urlop rodzica - albo dwóch rodziców po kolei

    Najprostsze rozwiązanie i zwykle najdroższe w kategorii „urlop, którego już nie wykorzystasz zimą”. Jeśli macie taką możliwość, warto podzielić przerwę: dwa tygodnie jedno z rodziców, dwa drugie. Dziecko zyskuje wtedy dużo czasu jeden na jeden, a Wy nie zużywacie całej puli naraz.

  2. 2

    Dziadkowie i rodzina

    Świetne rozwiązanie, jeśli dziadkowie mieszkają blisko i mają siłę na kilkulatka przez osiem godzin dziennie. Umów się z nimi wcześnie i uczciwie: ile dni, w jakich godzinach, co z posiłkami i drzemką. Wakacje u babci działają najlepiej wtedy, gdy nikt nie musi w ostatniej chwili improwizować.

  3. 3

    Placówka czynna latem

    Część placówek - zwłaszcza niepublicznych - pracuje przez całe wakacje. Warto sprawdzić to na spokojnie, bo w czerwcu wolnych miejsc jest już zauważalnie mniej niż w kwietniu. Zadzwoń, zapytaj o dostępność, o godziny pracy w lipcu i sierpniu oraz o zasady rozliczania pobytu.

Jest jeszcze czwarta opcja, o której rzadko się mówi: połączenie kilku rozwiązań. Tydzień u dziadków, tydzień urlopu, dwa tygodnie w placówce. Dla dziecka bywa to lepsze niż miesiąc w jednym rytmie, bo lato przestaje być jedną wielką zmianą, a staje się serią krótkich etapów.

Na co zwrócić uwagę, wybierając miejsce na kilka tygodni

Krótki pobyt rządzi się innymi prawami niż zapis na cały rok. Dziecko nie ma czasu na powolne wchodzenie w grupę, a Ty nie masz czasu na porównywanie pięciu placówek. Dlatego pytania na wizycie warto zawęzić do tych, które naprawdę coś zmieniają.

  • Godziny pracy w wakacje. Wiele placówek latem skraca dzień - i to zupełnie normalne. Ważne, żebyś wiedział o tym przed pierwszym dniem, a nie w środę o 16:15. Zapytaj wprost o godziny obowiązujące w lipcu i sierpniu.
  • Kto będzie z dzieckiem. Latem grupy bywają łączone, a część kadry jest na urlopie. Zapytaj, ile osób opiekuje się grupą i czy są to te same opiekunki przez cały okres pobytu Twojego dziecka.
  • Wyżywienie i rozliczenie. Ile kosztuje dzień, czy płacisz za dni nieobecności, jak zgłasza się nieobecność. To pytanie, które oszczędza nieporozumień przy pierwszej fakturze.
  • Alergie i diety. Jeśli Twoje dziecko czegoś nie je, powiedz o tym przy pierwszej rozmowie, nie pierwszego dnia. Kuchnia potrzebuje tej informacji wcześniej.
  • Wyjścia na dwór i plan dnia latem. Lipcowy plan dnia zwykle wygląda inaczej niż listopadowy - więcej zabaw na powietrzu, mniej zajęć przy stolikach. Zapytaj, jak to jest u nich zorganizowane i co dziecko powinno mieć ze sobą.
  • Formalności. Jakie dokumenty trzeba podpisać, ile trwa procedura, czy jest wpisowe. Warto wiedzieć, zanim się umówisz.

I jedno pytanie, które mówi najwięcej: czy możesz przyjść i zobaczyć. Placówka, która zaprasza na wizytę bez wahania, zwykle nie ma nic do ukrycia. Więcej o tym, na co patrzeć w trakcie takiej wizyty, piszemy w tekście jak wybrać przedszkole w Radomsku.

Jak przygotować dziecko na nowe miejsce

Kilka tygodni w nowym miejscu to dla dziecka realna zmiana - inne sale, inne panie, inne dzieci, inny rytm. Dobra wiadomość jest taka, że latem ta zmiana jest łagodniejsza niż we wrześniu: dni są długie, dużo czasu spędza się na dworze, a atmosfera w placówkach jest wyraźnie luźniejsza.

  1. 1

    Przyjdźcie razem przed pierwszym dniem

    Nawet piętnaście minut w sali robi różnicę. Dziecko, które wie, gdzie jest łazienka i gdzie się zostawia buty, wchodzi pierwszego dnia dużo pewniej.

  2. 2

    Opowiedz o tym konkretnie, nie ogólnie

    Zamiast „będzie fajnie” powiedz, co się wydarzy: „rano zjesz śniadanie, potem pójdziecie na plac zabaw, po obiedzie po ciebie przyjadę”. Konkret uspokaja mocniej niż zapewnienia.

  3. 3

    Nie ukrywaj, że to na chwilę

    Dziecko może spokojnie wiedzieć, że to na lipiec, a potem wraca do swojej grupy. Świadomość, że coś ma koniec, dziecku nie szkodzi - szkodzi mu niepewność.

  4. 4

    Zabierz kawałek domu

    Przytulanka, ulubiona poduszka do leżakowania, bidon, który dziecko zna. Znajome przedmioty w nowym miejscu robią dokładnie to, co powinny: przypominają, że wszystko jest w porządku.

Pierwsze dni mogą wyglądać podobnie do wrześniowej adaptacji - i to normalne. Jeśli chcesz się do nich przygotować spokojnie, zajrzyj do naszego poradnika o adaptacji bez łez. Zasady są te same, niezależnie od tego, czy dziecko zostaje na rok, czy na cztery tygodnie.

Krótszy dzień to nie mniejsza opieka

W wakacje pracujemy od 7:00 do 16:00, ale plan dnia zostaje pełny: śniadanie, zajęcia, wyjście na dwór, obiad, odpoczynek, podwieczorek. Zmienia się długość dnia, nie jego zawartość.

Jak wygląda wakacyjny dzień w Akademii

Latem robimy dokładnie to, na co pozwala pogoda - a pozwala na dużo. Na dwór wychodzimy codziennie, kiedy tylko można: na nasz plac zabaw albo na spacer wózkami sześcio- i czteroosobowymi, dzięki którym na spacer wychodzą też najmłodsze dzieci ze żłobka.

W środku dnia, gdy słońce jest najmocniejsze, wracamy do sal. Wtedy w ruch idą rzeczy, które mamy na miejscu: magiczny dywan, tablica interaktywna, projektor, a przy dobrych okazjach także własne dmuchańce - bez wynajmowania czegokolwiek na zewnątrz. Latem jest na to więcej czasu niż w ciągu roku, bo grafik zajęć jest luźniejszy.

Posiłki zostają bez zmian: trzy dziennie - śniadanie, obiad i podwieczorek. Stawka żywieniowa to 17 zł za dzień obecności, więc płacisz tylko za dni, w których dziecko faktycznie jest w placówce. Diety eliminacyjne i alergie uwzględniamy indywidualnie - wystarczy powiedzieć nam o nich przy zapisie. Szczegóły znajdziesz w sekcji o wyżywieniu.

Młodsze dzieci mają w planie dnia odpoczynek i leżakowanie, starsze - spokojniejszą część dnia po obiedzie. Cały ramowy plan dnia jest na stronie głównej i latem różni się głównie tym, że więcej pozycji dzieje się na dworze.

Co to znaczy dla rodziny na dłuższą metę

Praca przez cały rok zmienia coś więcej niż jeden lipiec. Oznacza, że planujesz urlop pod siebie, a nie pod kalendarz placówki - możesz wziąć wolne we wrześniu, w maju albo w środku zimy, kiedy jest taniej i spokojniej. Oznacza też, że dziecko nie wypada z rytmu na miesiąc i nie musi po wakacjach zaczynać adaptacji od nowa.

Dla wielu rodzin to argument, który waży więcej niż różnica w cenniku. Jeśli chcesz zobaczyć całość - warunki, opłaty i to, co jest w czesnym - zajrzyj na stronę żłobka albo do cennika.

Jeden telefon, żeby mieć to z głowy

Jeśli szukasz miejsca na lato albo po prostu chcesz mieć pewność, że w przyszłym roku lipiec Cię nie zaskoczy - przyjedź i zobacz nas na miejscu. Pokażemy sale, plac zabaw i opowiemy, jak wygląda u nas zwykły dzień, bez pośpiechu i bez zobowiązań.

Zadzwoń pod 662 370 830 i umów wizytę w dogodnym dla Ciebie terminie. Jesteśmy przy ulicy Przedborskiej 57 w Radomsku, a wszystkie kroki zapisu opisaliśmy na stronie zapisów.

Najlepszy pierwszy krok to wizyta

Zapraszamy do placówki - pokażemy sale i plac zabaw oraz przedstawimy przebieg dnia i zasady adaptacji. Chętnie odpowiemy na wszystkie pytania.